paskudna choroba i nie pewnosc w tym czasie co robi misiek! do cholery ! niby zaufanie , bo to podstawa. no okej . nie powiem ,że tego zaufania nie ma bo bym skłamała ale ponad tydzien nie widze jego kochanej buźki ! jeszcze kolejny tydzien przyjmowania atybiotyku co wiąże sie z jescze dłuzszym czasem w łóżku . zamknięta od świata! gdyby nie internet i tv to chyba bym zwariowała. po za tym nawet nie chce myslec o zaległościach szkolnych... TRZYMAJCIE SIE!:*
K O C H A M C I E!